Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
194 posty 228 komentarzy

nieufnie i spode łba ...

Anna Raciniewska - Anna Niczyperowicz Raciniewska

Skrupulatność polskich sądów wojskowych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Prokurator wojskowy skrupulatność ma wręcz zadekretowaną” pysznił się w jednym z wywiadów Parulski. Wszystko to oczywiście pozostaje jedynie przechwałką…

 

Kolejna wyprawa do Okręgowego Sądu Wojskowego w Warszawie. Nie po raz pierwszy „całujemy klamkę” do sali rozpraw i rozchodzimy się po nakręceniu materiału PRZED sądem.

 

 

Jeszcze kilka dni temu – w ostatni piątek – Sędzia Mariusz Lewiński odebrał wezwania na kolejne rozprawy i upewnił się o terminie dzisiejszego posiedzenia. Potwierdzono, że 7 listopada o godzinie 10.00 pod przewodnictwem Sędziego WSO ppłk Pawła Więcka, posiedzenie odbędzie się zgodnie z planem.

 

 

Tuż przed godziną 10.00 pod salą 110 okazało się , że na wokandzie widnieje zupełnie inna sprawa. Z tematem pułkownika Lewińskiego łączy ją jedynie nazwisko przewodniczącego składu oraz godzina posiedzenia.

 

 

Jeszcze chwilkę wcześniej, w biurze ochrony sprawdzającej nas przy wejściu, widzieliśmy informację o „naszym” posiedzeniu, a nikt nie wiedział nic o tym, żeby coś było odwołane.

 

Oba dokumenty podpisane nazwiskiem Pawła Więcka – sędziego WSO, przewodniczącego w tych posiedzeniach.

W sekretariacie, w tzw. „międzyczasie” (jakim? – pomiędzy piątkiem a poniedziałkowym porankiem???) zapadła decyzja o odwołaniu posiedzenia Pułkownika Lewińskiego, z przyczyn, których nie udało nam się ustalić.

W swej wielkiej „skrupulatności” sąd zapomniał poinformować Mariusza Lewińskiego o tym fakcie…

 

KOMENTARZE

  • Anna Raciniewska
    Pewnie nie dotarły dyrektywy od tzw. przez p. Michalkiewicza, sił wyższych, dotyczące wyniku posiedzenia.
  • @AnnaZofia
    Chyba te siły wyższe w sobotę się skichały. W niedzielę nie mogły dojść do siebie, a poniedziałek to...kiedyś było powiedzenie"szewski".
    Ale kultura obowiązuje i służby winne były powiadomić na piśmie
    pułkownika Lewińskiego o odwołaniu posiedzenia w jego sprawie.
    Pozdrawiam.
  • @kanton
    Jasne!!! Nie usprawiedliwiam!
  • Sądy 'wojskowe' to przeżytek
    Nie ma dla nich uzasadnienia w czasach pokoju. Sądy "niewojskowe' mają kancelarie tajne i mogą bez problemów prowadzić sprawy dot. 'wojskowości'
  • Pani Anno
    Powinno się pisać "skrupulatność" czy "skurpulatność"?
  • x
    Jaja. Znowu?!
  • @waldemar.m
    Zależy czyja to skrupulatność. Jeśli skur...(pardon), to pewnie może być i "skur-pulatność". ;)
    W każdym innym przypadku - skrupulatność. :)
    Od skrupułów.
  • @AnnaZofia
    "W każdym innym przypadku - skrupulatność. :)"

    Może mi Pani wyjaśnić w jakim kontekście używa Pani ten termin?
  • @AnnaZofia
    "W każdym innym przypadku - skrupulatność. :)
    Od skrupułów."

    Nie ma zgody na taką interpretację. Przecież "skrupuły" to wątpliwości.
  • @waldemar.m
    Ja tego tu wcale nie użyłam! To tytuł wpisu. Proponuję zapoznanie się ze Słownikiem Języka Polskiego.
  • @AnnaZofia
    "Ja tego tu wcale nie użyłam!"

    Szanowna Pani,

    Tak wiele razy dałem już wszystkim pojąć, że mam umysł ścisły, a Pani stara się to kwestionować i to bez skrupułów. :)

    Jak może Pani pisać, że czegoś tam Pani nie użyła, jeżeli ja komentowałem cytat z Pani komentarza.

    Wniosek?

    Nie należało odpowiadać na pytanie skierowane do autorki.
  • @waldemar.m
    Zatem skrupulatnie:
    "Jak może Pani pisać, że czegoś tam Pani nie użyła, jeżeli ja komentowałem cytat z Pani komentarza." (to Pańskie słowa)- Jeśli Pan to napisał do mnie(komentarz jest wszak, zaadresowany: AnnaZofia), to komentował Pan cyctat rzekomo z mojego komentarza, gdzie wcale nie ma słowa "skrupulatność". Żeby z tego mógł Pan wybrnąć , należałoby napisać: "Jak może Pani pisać, że czegoś tam Pani nie użyła, jeżeli ja komentowałem cytat z komentarza do wpisu Pani Anny Raciniewskiej". Zgoda, natomiast co do tego, że nieopatrznie przyjęłam do siebie komentarz "zatytułowany: "Pani Anno". Na swoje usprawiedliwienie dodam, że tak się do mnie zwracają w realu, więc jakoś chyba odruchowo poczułam sie adresatką. Tyle mojego błędu.
    I chyba nie ma o co kopii kruszyć. :)
  • @AnnaZofia
    "Jeśli Pan to napisał do mnie(komentarz jest wszak, zaadresowany: AnnaZofia), to komentował Pan cyctat rzekomo z mojego komentarza, gdzie wcale nie ma słowa "skrupulatność"."

    Zupełnie Pani nie rozumiem. Robi Pani ze mnie idiotę przy odsłoniętej kurtynie i włączonych reflektrorach.

    Jakto w Pani komentarzu nie ma terminu "skrupulatość"? Przypominam fragment Pani komentarza i podają link do niego, żeby Pani mogła sprawdzić samą siebie:

    @waldemar.m
    Zależy czyja to skrupulatność. Jeśli skur...(pardon), to pewnie może być i "skur-pulatność". ;)
    W każdym innym przypadku - skrupulatność. :)
    Od skrupułów.

    http://nieufnie.nowyekran.pl/post/36651,skrupulatnosc-polskich-sadow-wojskowych#comment_271623

    To ile razy użyła Pani termin "skrupulatność" w tym komentarzu?

    Na tym kończę ten temat. I tak się niczego nie dowiedziałem.
  • @waldemar.m
    Pisze Pan: "Tak wiele razy dałem już wszystkim pojąć, że mam umysł ścisły...", więc zachęcam do przejrzenia kolejności wpisów komentarzy. Mój pierwszy raz użyty wyraz "skrupulatność jest PO Pańskim pytaniu adresowanym do p. Anny Raciniewskiej; ja to pytanie odebrałam nieopatrzenie jako do siebie i dlatego w ogóle napisałam komentarz, odpisując na pytanie nie do mnie skierowane (o godz. 17.42.50). Tu był mój błąd, który starałam się wyjaśnić.
    W żadnym razie nie było moja intencją to, co mi Pan sugeruje: "Robi Pani ze mnie idiotę przy odsłoniętej kurtynie i włączonych reflektrorach."
    Pozdrawiam :)
    Chyba naprawdę nie ma o co kopii kruszyć.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej