Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
194 posty 228 komentarzy

nieufnie i spode łba ...

Anna Raciniewska - Anna Niczyperowicz Raciniewska

Następna tonie Belgia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szczury uciekają z kolejnego tonącego okrętu. Tym razem padło na Belgię, z której ewakuuje się amerykański Citi Holding, właściciel Citibank Belgium

Obecność tej marki w Belgii to niemal stuletnia historia. Decyzja o wycofaniu z rynku nie może więc być podjęta na błahych przesłankach. Nie ma wątpliwości, że Amerykanie pakują manatki uciekając z Belgii, wyraźnie widząc, że kraj ten pada ofiarą kryzysu pożerającego strefę euro.


Jeśli belgijski nadzór bankowy wyrazi zgodę, nowym właścicielem banku ma zostać Credit Mutuel Nord Europe. Citibank prowadzi w Belgii działalność od 1919 roku. Specjalizuje się w obsłudze korporacji, instytucji publicznych, finansowych i podmiotów zależnych ponadnarodowych grup. Sprzedaż banku obejmie m.in. obsługę kart płatniczych oraz kredytów konsumenckich. Udział Citibank Belgium w rynku kredytów konsumenckich w Belgii sięga ponad 17%, a w przypadku kart kredytowych 10% Liczba klientów Citibank w Belgii przekracza poziom 500 tys. Na koniec 2010 roku, aktywa Citibank Belgium miały wartość 3,3 mld euro, a fundusze własne 263 mln euro.


Mając tak wielki dział w miejscowym rynku, Citi Holding musi żywić naprawdę silne obawy co do perspektywy rozwoju sytuacji w belgijskim sektorze bankowym. Citi Holding jest częścią Citi Group, która po restrukturyzacji i spłacie znacznej pomocy rządu USA, realizuje politykę ograniczania swojej działalności na rynkach zagranicznych, w szczególności tam gdzie zwrot kapitału z inwestycji jest niezadowalający. Zasadniczym problemem Belgii (podobnie jak i wielu innych krajów strefy euro) jest wielkość zadłużenia publicznego i bieżącego deficytu budżetowego. Prognoza banku centralnego Belgii z listopada 2011 mówi o deficycie budżetu na koniec 2011 na poziomie 4,2% PKB. To podobna wielkość jak w końcu 2010 r., deficyt budżetowy wyniósł wówczas 4,1% PKB.


Po roku bezhołowia, od jesieni Belgia ma rząd  i premiera Elio Di Rupo. Pod koniec listopada 2011 r. ogłoszono oszczędnościowy budżet na 2012 r. Budżet zakłada m.in. obniżenie deficytu poniżej 3% PKB, co oznaczać będzie konieczność znalezienia oszczędności wysokości ponad 11 mld euro.


Pomimo to Belgia nie otrzymała kolejnej szansy i śladem Francji macha na pożegnanie amerykańskim inwestorom.
 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej